Jaką radę dałabyś sobie na początku blogowania? Odpowiadają 4 znane blogerki - Urszula Marketing

Urszula Marketing

10 grudnia 2018

Jaką radę dałabyś sobie na początku blogowania? Odpowiadają 4 znane blogerki

Ten moment, kiedy kupujesz domenę dla swojego bloga, zakładasz go, a następnie publikujesz pierwszy post. Ten moment, kiedy widzisz pierwsze osoby zaglądające do Ciebie (widzisz to w statystykach), odkrywasz pierwszy komentarz, zaczynasz również promować bloga w mediach społecznościowych …

Te momenty są magiczne dla każdego autora blogowego!

Czasami jednak długo czekamy na pierwsze reakcje ludzi. Miesiącami nasze statystyki nie idą do góry i w pewnym momencie, tracimy zapał do blogowania. Zmieniamy tematykę bloga – bo może dzięki temu ludzie będą bardziej chętni ją czytać? Próbujemy wszystkich możliwych sposobów promocji, które podpatrzyliśmy u innych. Zmieniamy wygląd naszej strony.

Ale to nic nie daje.

Jeśli jednak nie poddamy się i nadal z zapałem będziemy pisać nasze artykuły, dbać o to, by ludzie poznali bloga, to po kilku latach jego pisania, będąc już znanym i cenionym autorem, a może nawet zarabiając z bloga na tyle, by móc utworzyć z niego główne źródło naszych dochodów – po tych latach zdajemy sobie sprawę z tego, ile popełniliśmy na początku błędów w prowadzeniu naszej strony.

Dlatego właśnie, poprosiłam cztery autorki blogowe z długim stażem, kobiety znane z pewnością wielu moim czytelnikom, o wypowiedzenie się na ten temat. Poprosiłam je o wypowiedź na temat tego, …

Jaką radę dałabyś sobie na początku blogowania?

Oto, co mi odpowiedziały:

Dorota Zalepa – kameralna.com.pl

Dorota kocha celebrować życie! Jej receptą na szczęście jest bycie tu i teraz oraz szukanie radości w małych rzeczach. Prowadzi ona bloga o slow life i slow fashion, na którym inspiruje i motywuje do uważnego życia. Pokazuje także, jak zbudować spójną garderobę, gdzie nie ilość a jakość ma największe znacznie. To miejsce pełne harmonii i spokoju, na którym każdy znajdzie chwilę wytchnienia.

Długo zastanawiałam się nad tym pytaniem, bo dałabym sobie parę rad, ale jeśli mam się ograniczyć do jednej, tej najważniejszej, to byłoby to zakładanie bloga możliwie jak najbardziej profesjonalnego. Obecnie dużo trudniej się przebić, niż jeszcze parę lat temu. Powstają co rusz nowe blogi, a te które działają kilka lat dość mocno się sprofesjonalizowały. Warto od początku ruszyć pełną parą. Stworzyć ładnego, estetycznego bloga, z unikatową treścią i dobrymi zdjęciami. To jest podstawa.

Warto szukać swojej niszy. Tematu, który nie jest tak bardzo oklepany, co jest niezwykle trudne, bo praktycznie wszystko już było. Nawet jeśli dana tematyka przewija się przez różne blogi, niech będzie ujęta z naszej perspektywy, nacechowana osobistym doświadczeniem. Ta prawdziwość znajdzie swoich odbiorców.

Natalia Sławek – jestrudo.pl

Od niemal 5 lat na łamach swojego bloga uczy fotografii i zachęca do prowadzenia kreatywnego życia. Estetka, domatorka, wielka fanka pysznego jedzenia i wieczorów spędzonych pod kocem. Właścicielka sklepu www.MojSzop.pl, gdzie ZAMIENIA TRUDNE W FAJNE. Znajdziesz tam akcje do Photoshopa, kursy fotografii, a wkrótce także lekcje dla początkujących blogerów!

Ostatnimi laty blogowy rynek bardzo się nasycił. Niski próg wejścia sprawił, że ma się poczucie, że wszystko już było. Ktoś, coś, gdzieś… A Ty nie wiesz, jak zacząć, jak pozyskać czytelników, jak ich zatrzymać…

Nie będę Ci słodzić, musisz mieć na siebie pomysł. Coś, co sprawi, że wybijesz się jak Małysz.

Co chcesz przekazać? Do czego ten blog ma służyć – zarówno Tobie, jak i czytelnikom. Co będzie osią Twojej strony? Kręgosłupem, na którym oprzesz początkowe treści? Jasne, możesz prowadzić kolejny blog lifestyle’owy, jednak jeśli nie masz charyzmy, to możesz nawet nie zaczynać. Brzmi to brutalnie, ale skoro czytasz ten artykuł, domyślam się, że chcesz, aby ktoś poza Twoim kotem jeszcze tam zaglądał..? Poza tym kot i tak robi to z litości.

A więc jaką wartość oferujesz? To dobry moment, by spojrzeć na siebie inaczej. Wartością może być dobry humor, historie z życia, przemyślenia. Nie tylko edukacja.

I pamiętaj – to nic, że ktoś już coś. Ty zrób to po prostu lepiej. Tak, jak zrobiłam to ja.

Natalia Knopek – simplife.pl

Natalia Knopek – blogerka, nauczycielka jogi, autorka książek “Dlaczego joga?” i “Miej umiar”. Nie lubi nadmiaru, bałaganu i bylejakości. Ceni sobie naturalność, prawdziwość, trwałość, szczerość i prostotę. Zwolenniczka uzdrawiania poprzez ruch i odpowiednią dietę. Głęboko wierzy w to, że piękno powstaje wewnątrz, oraz że każda wielka zmiana zaczyna się od jednego małego kroku.

Gdybym miała dać jedną radę osobie początkującej to byłoby to po prostu – bądź sobą. Dla każdego jest miejsce w sieci i nawet tematy, które wydają się niszowe, znajdą swoich amatorów. Podążanie już utartymi ścieżkami i naśladowanie, nie ma sensu. Po pierwsze – raczej nigdy nie dogonisz osoby, która już działa. Po drugie – nie będzie to autentyczne.

Basia Szmydt – basiaszmydt.pl

Basia Szmydt, Blogerka z 6 letnim stażem, która w bardzo prosty, a jednocześnie wzruszający, zabawny i dający do myślenia sposób opisuje proste i piękne życie, jakie każdy z nas może wieść, jeśli tylko przestanie je sam tak bardzo komplikować. Całość okraszona pięknymi zdjęciami jej domu, rodziny, apetycznego, prostego jedzenia i licznych podróży. Mama dwóch synów, żona Tomka, marzy nieustannie o podróżach, których wciąż jej mało.


Rada, którą dałabym sobie na początek blogowania. Jest ich kilka i staram się o nich pamiętać każdego dnia. Po pierwsze od samego początku myśl o blogowaniu jak o normalnej, pełnowymiarowej pracy. Nie, nie chodzi mi ot, żebyś blogowała tylko dla pieniędzy, choć te również są ważne. Mówię to po to, byś od pierwszych chwil pisania bloga traktowała to zajęcie profesjonalnie – inwestowała, organizowała swój czas w domu tak by móc pracować nad blogiem, uczyła się od najlepszych, czytała książki, jeździła na szkolenia i konferencje.

Mi kilka lat zajęło osiągnięcie takiego poziomu pewności siebie, by móc stwierdzać na forum – “blog to moja praca, mój etat”. Gdybym bardziej wierzyła w siebie na początku dziś byłabym dużo, dużo dalej. Takie stwierdzenie wiąże się również z odpowiedzialnością za swój blog i ciężką pracą, którą musisz poświęcić, by Twój blog był wyraźny na tle tysięcy innych. Czasy się już dawno zmieniły, dziś influencer, bloger czy youtuber to normalny, absorbujący, kreatywny i dobrze płatny zawód.

Druga, nie mniej ważna rada – bądź zawsze sobą, bądź autentyczna, czerp ze swoich zasobów zamiast w nieskończoność inspirować się Pinterestem czy Instagramem. Szybko przekonasz się, że z takiego inspirowania nie wychodzi nic wybitnego, a Ty trwonisz czas. Bycie sobą zawsze się obroni. Ja jestem tego najlepszym przykładem.

Dopiero tworząc ten artykuł blogowy, zdałam sobie sprawę, że wszystkie wyżej wypowiadające się blogerki maja coś wspólnego … w swoich treściach celebrują życie. Wybrałam tutaj osoby, których treści i je same bardzo sobie cenię!

A co ja sama dorzuciłabym do powyższego? Z pewnością regularność systematyczność w działaniach blogowych oraz tych “dookoła-blogowych” (promocja, współprace z innymi blogerami, posty gościnne, itp.) oraz bardzo istotna kwesta, którą tak wiele osób pomija … CIERPLIWOŚĆ. Bloga nie rozwija się w jeden dzień, a nawet nie w jeden rok (choć są wyjątki od reguły). Na to potrzeba trochę czasu!

Co Ty byś jeszcze dorzuciła do tej listy? Jaką radę dałabyś sobie samej, jeśli wiedziałabyś to, co wiesz teraz o prowadzeniu bloga?

, , , ,

  • Bycie sobą zawsze jest najtrudniejsze, szczególnie teraz, gdy toniemy w lawinach informacji, trendów, influencerów i zasad prowadzenia bloga jako biznesu. Myślę sobie, że bardzo istotne jest zastanowić się i naprawdę zdać sobie sprawę, czego się chce od tego bloga – po co on jest, co dzięki pisaniu i prowadzeniu bloga będzie inne za 3, 5, 10 lat w naszym życiu? Czyli określenie celu. Jak to mamy, kolejne kroki jest łatwiej zobaczyć i wykonać. Fajny artykuł, dziękuję 🙂

  • Szczerze mówiąc, z tych blogerek znam tylko jedną 😉 Jednak wszystkie mają rację. Najważniejsze to być sobą, ale to niestety bywa trudne. Łatwo się pogubić i zacząć chcieć kogoś naśladować.

  • Większość osób myśli, że blogowanie to rozrywka. A blogerów porównuje się do “nierobów”. Skoro to takie łatwe, dlaczego tylko nielicznym udaje się wybić? No własnie! Bo to mega ciężka i żmudna praca.. Czytam wszystkie dziewczyny z artykuły i szczerze im gratuluje! :))

  • Przydatne rady osób którym się udało i prowadzą swoje blogi, super.

  • Dodałabym od siebie WYTRWAŁOŚĆ , choć jestem na początku drogi … to miewam okresy w których piszę, publikuje … a potem cisza. To nie pozwala mi “rozwinąć skrzydeł” !

  • http://e-pakujwalizki.pl/

    Bardzo mi się podobają wszystkie rady, staram się trzymać własnie takich zasad. Dziękuje i pozdrawiam.

  • Bardzo motywujace, cierpliwosc, wiara w siebie, dawanie sobie szansy, stwarzanie mozliwosci i posiadanie pomyslu na siebie.

    • Uwielbiam takie gościnne posty i chciałabym robić ich więcej, bo wiele uczą i dają tyle wartości od różnych osób. 🙂