Przewodnik SEO dla początkujących - Urszula Marketing

Urszula Marketing

3 marca 2016

Przewodnik SEO dla początkujących

SEO – to dla wielu z nas oznacza „u%{lqp&!”, czyli nic, totalne UFO. Słyszymy i czytamy jednak, jak bardzo SEO jest potrzebne, by zostać wyłowionym z miliona innych podobnych stron w Google.

Co to jest, więc ta optymalizacja, SEO (Search Engine Optimization)?

Czy zastanawiasz się, jak to jest, że wchodząc do jakiejkolwiek wyszukiwarki internetowej, wystukujesz interesujące Cię zdanie lub wyraz i, jak za pomocą magicznej pałeczki, wyskakuje tam cała lista różnorodnych stron na ten temat? I dlaczego jedne strony znajdują się w górnej części listy, a inne dalej (a niektórych w ogóle tam nie ma)? To jest właśnie sztuka optymizacji naszej strony czy bloga w internecie.

SEO, to działania, dzięki którym podnosisz widoczność swojej strony/bloga w wyszukiwarkach internetowych.

Większość wejść na strony internetowe i blogi pochodzi, bowiem z wyszukiwarek.

Gotowa zatem do nauki SEO? Lecimy …

kropki

PRZEWODNIK SEO DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Oto, co liczy się przy optymalizacji:

1. Tytuły stron/postów i ich opis

Tytuły postów

Znalazły się one na liście, na pierwszym miejscu nie bez powodu – są, bowiem najważniejszym czynnikiem dla SEO (szczególnie w Google). Kiedy ktoś wpisze w wyszukiwarce szukane hasło i pojawia się ono w tytule Twojej strony, czy w tytule postu blogowego, Google wyłapie je szybciej niż podobne słowa kluczowe znajdujące się w treści takiego artykułu.

Dobre tytuły powinny być:

  • Krótkie i treściwe
  • Związane z treścią artykułu lub strony, którą przedstawiają
  • Zrozumiałe

Opis postów blogowych

Chodzi mi tutaj o tak zwany „opis meta” (jak na obrazku poniżej), czyli zdanie opisujące post, które pojawi się w wyszukiwarkach, jak i w mediach społecznościowych po wstawieniu do nich linku z tego artykułu. Najlepiej do tego opisu meta, jak i do całej optymalizacji postów na WordPress, nadaje się moje ulubiona wtyczka Yoast SEO.

Capture1

Dobry opis meta zawiera:

  • Unikalną treść do określonego postu blogowego lub strony (nie kopiowanie tego samego do każdego artykułu),
  • 150-160 znaków
  • Nie za dużo słów kluczowych
  • Ważne: nie kopiuj tu tytułu posta i postaraj się stworzyć opis w ten sposób, by stanowił on swoistą reklamę danej treści blogowej i zachęcał do kliknięcia.

2. Struktura linków

Nie należy zapominać również o strukturze linków do stron i artykułów. Na obrazku poniżej przedstawiam Ci, o co chodzi.

Jak zoptymalizować linki na stronie/blogu:

  • Stwórz link jak najprostszy i najbardziej zrozumiały dla wyszukiwarek i czytelników
  • Użyj myślników „-„ do odseparowania każdego słowa w linku
  • Użyj słów przedstawiających to, o czym jest dana treść/artykuł blogowy
  • Unikaj długich URL z niepotrzebnymi słowami i informacjami

Przykłady złych linków:

  • http://www.przyklad.pl/PL/123213/5005.html
  • http://www. przyklad.pl/seodlapoczatkujacych
  • http://www. przyklad.pl/id=7&sort=A&action=70

Przykłady dobrych linków:

  • http://www. przyklad.pl /seo-dla-poczatkujacych
  • http://www. przyklad.pl /2016/03/ seo-dla-poczatkujacych

3. Wewnętrzne linki

Mówiąc o wewnętrznych linkach, mam na myśli linki, które wstawiasz w swoim tekście, a które odsyłają do innych postów lub stron znajdujących się na Twoim blogu – nie o linkach, które wyślą czytelnika poza Twoją stronę.

Capture 2_1

Linki takie powinny pojawiać się jak najczęściej w treści blogowej, czego wiele osób nie wie. Z drugiej strony nie linkuj jedynie nowych postów w stronę tych starych, ale od czasu do czasu zajrzyj również do archiwum i sprawdź, czy nie można by było wstawić również linków do nowych artykułów w treści starych postów.

4. Wygląd tekstu i użycie w nim nagłówków

Nie wklejaj zbitego w kupę tekstu na stronie – popracuj nad jego wyglądem, dodaj przestrzeń między akapitami, wypunktowania, ale przede wszystkim nagłówki w takim formacie, jak H1, H2, czy H3. Ponownie przyciągniesz wujka Google i lepiej zoptymalizujesz taką stronę, czy post.

Ogólne reguły używania nagłówków na stronach internetowych:

  • H1 – idealny format do tytułów postów (na platformie WordPress nie musisz tego robić, bowiem tytuł posta już pojawia się w odpowiedniej wielkości i formie)
  • H2 lub H3 – użyj do podtytułów na blogu
  • Nie zapomnij o pogrubianiu tekstu, czy o pochylonym tekście
  • Twórz krótkie paragrafy

5. Optymalizacja zdjęć

Fotografie, ilustracje, czy infografiki znajdujące się na stronie, to również znaczący element, który można wykorzystać do SEO.

Podpisuj każde zdjęcie słowem lub wyrażeniem kluczowym dla danego tekstu znajdującego się w poście (nie zostawiaj zdjęć z nazwą 20160204003.jpg lub image1.jpg). Przykład : seo-dla-poczatkujacych.jpg

Nie zapomnij również, by zdjęcie posiadało określony rozmiar, dopasowany do bloga, ale i mediów społecznościowych.

6. Media społecznościowe

Pisząc na platformach społecznościowych takich, jak np. Facebook, czy Twitter, Twoja obecność wyłapywana jest również przez wyszukiwarki internetowe, które mogą uplasować Cię wyżej. Podobnie jest ze wpisami gościnnymi na innych blogach lub wzmiankami na Twój temat. O tym, jaką wybrać najlepszą platformę społecznościową dla Twojej działalności pisałam w tym artykule blogowym.

7. Wartościowe treści!

Mimo wszystkich powyższych punktów, to co najbardziej liczy się w optymalizacji strony są jej wartościowe treści – jak to się mówi w świecie marketingowym Content is the King!

Jeśli masz świetnie ustawioną stronę, jeśli chodzi o SEO, ze wszystkimi technicznymi aspektami, ale nieciekawe i ubogie teksty, to nawet SEO nie pomoże Ci w przyciągnięciu ludzi do tego miejsca.

Co oznaczają wartościowe treści?

Wartościowe teksty to takie, które przynoszą odpowiedzi na zadawane przez ludzi pytania, rozwiązują ich problemy (np. szukanie treści na temat promocji w internecie, najlepszych sposobów na zrzucenie wagi bez wysiłku, tego, jak umalować się na studniówkę, jak pozytywnie wychowywać dzieci, jaki jest najlepszy przepis na pierogi, itp.). O czym, więc pisać blog?

Jak pisać wartościowe treści?

  • Sprawdź czego szuka Twoja publika: czytaj komentarze na blogu, w mediach społecznościowych, wyłapuj powtarzające się pytania, zajrzyj do grup na Facebooku takich, jak moja, gdzie możesz również znaleźć te odpowiedzi.
  • Bądź pewna, że tytuł posta przekazuje to, co znajduje się w jego treści.
  • Sprawdź tekst pod względem błędów w pisowni i popraw je.
  • Sformatuj tekst (jak opisałam to w punkcie nr 4).
  • Wstaw do postu linki wewnętrzne, ale i zewnętrzne (do innych stron poza Twoim blogiem).

I jeszcze jedno: liczy się jakość, nie ilość treści na stronie.

kropki

Jeśli uważasz, że ten post blogowy jest naprawdę wartościowy i mógłby komuś przydać się, podziel się nim w Twoich mediach społecznościowych, a z pewnością pomożesz innym w zrozumieniu SEO.

, , , , , , , , , , , , ,

  • Magdalena Kre

    Naprawdę przydatny post 🙂 Dotychczas pozycjonowanie to byly dla mnie czary, a czerwone lampki Yoast SEO przyprawialy mnie o dreszcze.

  • Bartosz Orłowski

    Dzięki Tobie, zacząłem przyglądać się narzędziom, które wyświetlały mi się cały czas przed oczami (Yoast SEO) 🙂
    nie rozumiem tylko, dlaczego w opisie meta nie podaje się wielu słów kluczowych ?

  • Urszula Rowińska

    Matko, jak mi to było potrzebne, zwłaszcza ten opis meta – bo wtyczka mi ciągle coś o tym krzyczy. I jeszcze te nagłówki. Bardzo CI dziękuję Ula za ten tekst. Za dużo informacji wokół, a trzeba było zacząć od podstaw.

    • Ciesze się, że pomoglam! Zawsze stawiam na proste i praktyczne tłumaczenie. 🙂

  • Bardzo przydatny wpis 🙂 dzięki !

  • Agnieszka

    Bardzo przydatny artykuł. Zabieram się do pracy nad blogiem. Dziękuję Ci Ulu!

  • Przypomniałaś mi o linkach wewnętrznych! Dziękuję!

  • Zrozumiałam wszystko a kompletnie się na tym nie znam! Dziękuję 🙂

  • Patrycja Bonczewska

    świetny wpis! co prawda ja większość rzeczy już wprowadziłam kiedy sciągnełam wtyczkę której mówisz i zaczełam szukać informacji o niej ale warto utrwalić te wiedze;)

  • Świetny post! Krótko i na temat! A ja myślałam, że to jakaś czarna magia z tym SEO…biorę się do roboty:)

  • W pozycjonowaniu bloga na WordPress bardzo pomagają specjalnie wtyczki, np. yoast seo, który podpowiada co zrobić, żeby strona była lepiej zoptymalizowana 😉

  • Zawsze zapominam o opisie zdjęć 🙂
    Mam pytanie: czy opisem meta powinno być pierwsze zdanie wpisu czy nie ma takiej konieczności?

    • Zazwyczaj to pierwsze zdanie pojawia się automatycznie w opisie meta, ale można je zmienić.

  • bardzo fajny post Ula! dodałabym jeszcze atrybut alt to zdjęć. taka drobna korekta: optymalizacja a nie optymizacja zdjęć 🙂

  • Gosia

    U mnie niestety zdjęcia bez opisów, ale od dziś zmiana

  • Gosia

    Świetny post, wklejam do ulubionych. Dzięki Ula

  • Dzieki za konkretne porady. Fajnie, ze napisane w zrozumialy i przystępny sposób. Ile bym nie przeczytala artykułów w na ten temat zawsze czuje sie świeżakiem w tych kwestiach: )

  • Tyle tu fajnych artykułów, że jako początkująca blogerka nie wiem, za co się złapać.
    Dziękuję!

    (p.s. Trafiłam na Twój blog przypadkowo, jakieś 3-4 lata temu, kiedy jeszcze nie miałam planów związanych z blogowaniem, obecnością w internecie itp. Po założeniu swojego fanpage’a zaczęłam szukać wskazówek i proszę- znowu jestem u Ciebie :))

  • Dziękuję za artykuł, większość rzeczy udaje mi się już robić, chociaż najtrudniej mi w ogóle ustalić słowo kluczowe. Mam w tym miejscu pytanie: czy w tekstach pisanych po polsku słowo kluczowe może być odmieniane, żeby było wyłapywane przez google? Bo jak np. w tytule odmieniam je, to Yoast SEO pokazuje, że tytuł nie zawiera słowa kluczowego

    • Słowo kluczowe musi być identyczne, jak w tekście (nie może być odmieniane w Yoast).

  • U mnie nędza, jeśli chodzi o wejścia z Google. Pierwsze kroki z SEO. Przydatny artykuł. Dziękuję 🙂

  • Ula, dziekuje! Wlasnie sprawdzilam stan swojej wiedzy i okazuje sie, ze na czuja robilam duzo dobrze, ale czesto zapominalam o zdjeciach!

  • Oj, sporo pracy przede mną:) w pierwszej kolejności zacznę od zdjęć:) Dzięki za ten wpis.

  • Pamiętam, że śmiałem się kiedyś jak na Wikipedii znalazłem zdjęcie śrubokęta z podpisem „Śrubokręt”, dziś dotkliwie przekonuje się jak niezwykle istotnym jest, żeby opisywać zdjęcie w sposób, o którym mówisz, jakkolwiek czasem nie wydaje się to dziwne/oczywiste. Dotarło to do mnie najbardziej jak próbowałem wyszukać jakąś prostą grafikę w Google i nie mogłem nic konkretnego znaleźć i zastanawiałem się jak to jest, że cały świat wrzuca codziennie ogromne ilości danych do internetu, a nie mogę wyszukać prostej frazy? Może i cały świat wrzuca, ale nie cały podpisuje, co jest kluczem 🙂

    Mogłabyś powiedzieć w jaki sposób optymalizuje się poprzez linki wewnętrzne? Chodzi o obniżenie współczynnika odrzuceń?

    Bardzo wartościowy wpis! Dzięki.

  • Kasia Koniakowska

    Ciekawe konkretne rady. Dzięki za ten post 😉

  • No tak, linkowanie w starych wpisach do tych nowszych jest dosyć pomysłowym zabiegiem, nie pomyślałam o tym wcześniej. Dzięki, Ula!

  • Ula dziękuję za ten wpis, wyłapałam moje 2 błędy, które robiłam do tej pory. Czasem warto wrócić do początku i jeszcze raz się temu przyjrzeć. Pozdrawiam z Londynu!

  • DDDDD

    seo i pozycjonowanie to nie to samo ani synonim 😉

  • Bardzo przydatny wpis, do tej pory byłam laikiem w tym temacie.

  • Wpis idealny dla mnie, muszę trochę popracować nad pozycjonowaniem mojego bloga. Ciągle zastanawiam się na przeniesieniem go na WordPress`a 🙂

  • Też się zgodzę, że termin pozycjonowanie =/= SEO. Natomiast z tego, co pamiętam, zanim na polskich stronach zaczęło się pisać o SEO można było przeczytać o „pozycjonowaniu i optymalizacji” i tu wtedy głównie chodziło o optymalizację kodu strony + odpowiednie znaczniki meta + nagłówki + alty itp. IMHO „pozycjonowanie” nie oznacza li tylko dodawania stron do katalogów czy tworzenia stron zapleczowych (co jest właśnie niezgodne z polityką Google). Pozycjonowanie to są wszelkie działania, które wpłyną na pozycję naszej strony. To tak na logikę 😉 A optymalizacja strony (i treści) powinna wpłynąć. Ja mam wrażenie, że po prostu skrót SEO jest w tej chwili bardziej modny i wygląda super-hiper-profesjonalnie 😉 Zgadzam się też z tym, że słowo „pozycjonowanie” może się źle kojarzyć ale to wszystko zależy od tego jak ktoś je rozumie.

  • Gdyby ten tekst pojawił się, kiedy zakładałam bloga, czyli kilka miesięcy temu, z pewnością o wiele łatwiej ogarnęłabym tematy SEO, ale czytając go i tak poznałam pewne niuanse, które pomogą mi doskonalić moje wpisy.
    Urszulo, jeśli mogę bez „Pani”, dziękuję za Twoje cenne wskazówki, a także za grupę wsparcia na facebooku, jest niesamowicie pomocna, tym bardziej że uporządkowana i przejrzysta 🙂
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów!
    Gdybyś zechciała zajrzeć za jakiś czas na mojego bloga, wytknąć mi kilka błędów, będę bardzo, bardzo wdzięczna. Mówię „za jakiś czas”, bo w tym momencie czuję, że jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia i chciałabym go możliwie najbardziej ulepszyć, zanim go odwiedzisz.

  • Bardzo pomocny wpis, ale mam jeszcze jedną wątpliwość. Jak to jest z frazami kluczowymi? Czasem publikuję posty, które są bardzo konkretne (np. o metodzie sześciu myślowych kapeluszy), ale Yoast ostrzega przed długimi frazami. Czy lepiej wtedy zignorować ostrzeżenie i użyć nazwy tematu? Czy wykorzystać temat ogólniejszy jak rozwiązywanie problemów?

  • Bardzo pomocny jest Twój blog 😀 a ten wpis jakby idealny dla mnie 😀 rozwiał wszystkie moje wątpliwości i pytania, na które nie mogłam znaleźć odpowiedzi! Pozdrawiam ciepło 😀

  • Cześć Ula! Bardzo przydatny i prosto napisany tekst. Znalazłam jednak pewną nieścisłość w tłumaczeniu, czym jest SEO. Piszesz, że po polsku znaczy pozycjonowanie. Tak, ale tylko częściowo. SEO, w wolnym tłumaczeniu, znaczy: ‚optymalizacja dla silnika wyszukiwarki’. To jest pierwsze – podstawowe – zadanie SEO. Robisz je ‚wewnątrz’ swojej witryny. Związane z tym czynności opisałaś w punktach 1-5. Pozycjonowanie zaś to drugi element SEO. Są to działania, które robisz jakby ‚na zewnątrz’ – tak, jak opisane w punktach 6-7. Dodatkowo jeśli chodzi o samo ‚pozycjonowanie’ zabrakło jego dość znaczącego elementu – linkowanie zewnętrzne. Podsumowując: SEO to pozycjonowanie i OPTYMALIZACJA strony internetowej. Pozdrawiam! 🙂

    • Tak, wiem o tej różnicy (pod spodem już była dyskusja na ten temat) i poprawiłam post pod tym względem. Dziękuję za informację. 🙂

  • Bardzo praktyczne, dziękuję i dzielę się 🙂

  • Mimo tego, że znam temat, post bardzo przydatny. Czasami człowiek musi wrócić do podstaw i najprościej (najlepiej) napisanej treści, bo się gubi.

  • Irena Kolbuszewska

    Jak się wstawia tagi na blogu?

  • Dziękuję za te wszystkie źródła – przejrzę je w weekend. A co do Yoast to sama jej używam i jest świetna! Jakby ktoś prowadził cię za rękę. Pozdrawiam Kasiu.

  • Najlepiej jest ściągnąć sobie wtyczkę Yoast SEO, gdzie znajduje się już opis meta i wiele (bardzo wiele) innych pomocnych do SEO rzeczy.

  • Gdzie w WP wpisuje się meta opis?

    • Najlepiej jest ściągnąć sobie wtyczkę Yoast SEO, gdzie znajduje się już opis meta i wiele (bardzo wiele) innych pomocnych do SEO rzeczy.

    • Cześć Agnieszka! Ja mam wtyczkę seo yoast i dzięki niej pod każdym postem (w trybie edycji) możesz analizować SEO. Jest miejsce także na meta opis. Ja jestem zadowolona z tej wtyczki, przypomina o ważnych rzeczach 🙂

  • świetny poradnik napisany zrozumiałym językiem 😉 mam pytanie: jak stworzyć opis meta? tzn. czy jest taka opcja na bloggerze? czy tylko na wordpress?

    • ooo podbijam temat:)

    • Myślę, że niestety tylko na WordPress

    • Dawid Kopicki

      W bloggerze/blogspocie istnieje opcja tworzenia opisów Meta. Przejdź do Ustawienia -> Ustawienia wyszukiwania -> Opis – włącz i uzupełnij opis dla strony głównej 🙂
      Po włączeniu tej opcji przy każdym poście, jak i stronie pojawi Ci się zakładka „Opis na potrzeby wyszukiwania”, w której możesz wprowadzać opisy dla poszczególnych podstron 🙂

      • Wow, super – dziękuję 😉

  • Dzięki Ula za ten wpis dobrze sobie wszystko usystematyzować nawet jeśli się już to wie :). SEO odkryłam dopiero kiedy przeniosłam się na wordpressa bo kiedy pisałam na blogspocie w ogóle chyba nie miałam o tym pojęcia. Widzę, że większość rzeczy robię dobrze, ale nie pomyślałam na przykład, żeby dodać linki w starych wpisach do nowych. Zawsze robię odwrotnie, a może warto to przemyśleć 🙂

  • Bardzo pożyteczny wpis, dzięki!
    Mam pytanie techniczne: gdzie należy wstawiać ten magiczny meta opis, pisząc wpis na bloga? Wcześniej w wordpressie miałam do tego specjalne okienko, które po aktualizacji wordpressa i wtyczki (używam Yoast SEO) gdzieś się schowało.

    A możesz napisać jakiej wtyczki używasz do SEO i dlaczego?

    • Używam właśnie wtyczki Yoast SEO, gdzie znajduje się już opis meta pod postem (jak na fotce).

      • Ula, ogromne dzięki za pomoc! Szukałam meta opisu od ostatniej aktualizacji, bo wyświetlał mi się jako „czerwona kropeczka” świadcząca o obniżeniu pozycji, ale dotąd nie przyszło mi do głowy kliknięcie „edit snippet” 🙂

      • Ja to dopiero po miesiącu ogarnęłam, nie wiedziałam zupełnie gdzie mam ten meta opis dodać, dziś się wszystko wyjaśniło. Zielone światło i gotowe:)

  • Part of Jo

    Witam, dziękuję za wpis:) Mam tylko jeszcze mały „kłopot” z tymi linkami. W bloggerze tworzą się one automatycznie (chyba?:), jak zatem można je edytować, aby były właściwe pod SEO?

    • Zmienić Blogger na WordPress? 😉 Niestety nie da się tu ich edytować

      • No właśnie…. myślisz że jednak powinnam to zrobić? Mam bloggera od 2013 roku i jakoś jestem co raz bliżej tej decyzji.
        Boję się jednak że sama tego nie zrobię..

    • Możesz edytować link w bloggerze. Na stronie posta musisz wejść w „link bezpośredni” i tam wybierasz „niestandardowy” i wpisujesz po myślnikach swój link 🙂 Mam nadzieję, że o to Ci chodziło i pomogłam.
      pozdrawiam serdecznie!

  • Najlepszy artykuł na temat SEO jaki do tej pory czytałam. Przejrzysty i przystępny 🙂 Dziękuję!

    • Dziękuję, bo o to mi chodziło! 😉

  • Rozjaśniłaś mi bardziej temat, dziękuję! 🙂

  • Super opisane, dziękuję Ci za te rady i pędzę popracować nad moim blogiem:)

  • Masz fantastyczną zdolność pisania o rzeczach trudnych w sposób przystępny. W końcu zrozumiałam o co chodzi z tym H1 H2 itd. Dzięki! <3

    • Staram się pisać najprościej jak można, bo zwracam się do ludzi, którzy nie znają tych rzeczy, a nie do marketingowców. 😉

  • No nie, Ty zawsze wyczujesz moment 😀 Akurat uznałam, że w marcu biorę się z SEO dla mojego bloga 😀 Dosłownie napisałam o tym we wpisie, który publikuję jutro (tj. że się biorę, a nie sposoby na pozycjonowanie) 😛 Ale widzę, że nie jest ze mną tak źle 😛 Muszę popracować nad tytułami i dodać nagłówki (gapa ze mnie, że jeszcze ich nie używam). Resztę (o dziwo) już spełniam 😉
    Świetny wpis!

  • Super Ulka – samo gęste 🙂 Twój wpis przyda mi się przy okazji warsztatów blogowych, które niebawem będę prowadziła w swoim mieście. Choć generalnie wszystko to o czym napisałaś wiem to Twoja forma przekazu jest niczym ściąga na sprawdzanie 😉

  • Ula H.

    Dzięki :)) To dużo daje. Prowadzisz mnie za rękę, bo pewne rzeczy są jakby oczywiste, a człowiek i tak działa przeciw sobie – nie wiedząc o tym. Pozdrawiam :))

  • Jak zainstaluje odpowiednią wtyczkę to SEO nagle staje się znacznie prostsze. Ja mam zainstalowanego Yoast SEO, który krok po kroku pokazuje mi jak zoptymalizować stronę i wpisy.
    Dobry pomysł z tym linkowaniem ze starych artykułów do nowych. Zdecydowanie warto to zrobić.

    • Zdecydowanie Yoast SEO bardzo ułatwia sprawę i podpowiada czego jeszcze brakuje lub co jest za długie/krótkie. Ale i tak uważam, że warto wiedzieć to co napisała Ula – dzięki temu wiadomo dlaczego warto skorzystać z podpowiedzi wtyczki

  • Dzieki Ula, widze, ze musze troche popracowac nad swoja struktura linkow. Oj az zlapalam sie za glowe. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Ann

    O matko, w końcu zrozumiałam czym jest SEO. Bardzo dobry tekst, jasny, zrozumiały, praktyczny. Super, dzięki.

  • chyba zaczynam rozumieć coś więcej poza #$%%^^%*( 🙂 I widzę gdzie robię blędy (np. nazwy zdjęć)
    Dziękuję!

  • Ola

    Ula, pozycjonowanie to nie seo, jak mowi rozwiniecie skrotu seo, to optymalizacja strony pod katem wyszukiwarki, czyli dzialania legalne, a pozycjonowanie to dzialania niezgodne z polityka google. 🙂 pozycjonowanie to zdobywanie wartosciowych linkow.

    • W Polsce często używa się słowa „pozycjonowanie” jako zamiennik SEO. No widzisz Ola, nie wiedziałam tego wszystkiego – zaraz sprawdzę to, co napisałaś.

      • Tak jak piszesz, niestety słów „pozycjonowanie” i „SEO” używa się zamiennie – największy błąd, który jest już dość utarty w naszym kraju, więc ciężko jest się go teraz pozbyć. Temat rzeka 🙂

        • Ola

          Fachowcy to wiedzą. Złym nawykiem jest utrwalanie błędów, prawda? Nikt nie chce być mylony, a wpływowy bloger, jak Ula może to dobrze wyjaśnić. 🙂

      • Ola

        Tak wiem, potocznie jest to mylone, seo sprawia, ze nasza witryna spelnia wymagania google, a pozycjonowanie jest nielegalne, bo to manipulowanie wynikami. Oczywiscie wszyscy pozycjonuja strony, bo naturalne pozyskiwanie linkow (np jak ktos bez naszej prosby nas podlinkuje) jest trudne do osiagniecia, wiec pozycjonerzy robia to. 🙂

    • Olu, znalazłam tego trochę i według tłumaczenia na polski SEO, to „pozycjonowanie”. Definicja według strony Blog.seo-profi.pl (jak i wielu innych): „SEO – optymalizacja i pozycjonowanie stron internetowych w Google”. Dziękuję jednak za informację i trzymanie reki na pulsie. 🙂

    • Dokładnie.

  • Dzięki za wpis!

  • Ula dziękuję, wreszcie mi się rozjaśniło… Zapisuję w ulubionych i wracam za każdym razem, gdy piszę nowy tekst:)
    Miłego weekendu!

    • Ciesze się, że rozjaśniłam trochę ten temat, bo wiem, jak bardzo wiele osób głowi się nad nim, a to naprawdę nic skomplikowanego. 😉

  • Przeczytałam jednym tchem, ale wrócę tu jeszcze by zastosować Twoje wskazówki w praktyce :-)!

  • Dziękuję za nową wiedzę. Miałam dzisiaj położyć się nareszcie wcześniej spać, ale tak bardzo wciągnęło mnie czytanie, że spanie zeszło na drugi plan. Jutro, a raczej dzisiaj wracam tutaj po raz kolejny i pora uczyć się dalej. Tyle nowości…nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że liczy się np. rozmiar nagłówków. Pozdrawiam cieplutko!

    • Katarzyna Poznańska

      Ha, ha – miałam to samo 🙂 Ula – bardzo ciekawy artykuł – nie tylko zresztą ten 🙂 – mimo że tematyka nie jest mi całkiem obca 🙂

    • O kurcze, to muszę przestać publikować po nocach dla zdrowia moich czytelników. 😉 😀

  • Ula, dziękuje Ci za ten wpis 🙂 mam lekturę na najbliższe dni 😉