Najlepsza organizacja czasu w mediach społecznościowych - Urszula Marketing

Urszula Marketing

27 września 2018

Najlepsza organizacja czasu w mediach społecznościowych

Czy zastanawiałaś się kiedyś, ile czasu spędzasz, wpatrzona w ekran komputera, tableta, telefonu…? Z pewnością wiesz już, że przebywasz troszeczkę za długo w internecie. Ale czy znasz dokładną liczbę trwonionych godzin? Jaka jest, więc najlepsza organizacja czasu w mediach społecznościowych dla naszej działalności blogowej lub biznesowej?

Podobno tracimy 4 lata życia (dane z 2015 roku – myślę, że teraz ta liczba jest większa!) , przewijając palcem aplikacje, pisząc smsy i sprawdzając ilość lajków na Facebooku. 4 LATA!! Co można byłoby zrobić przez te 1460 dni?!

Płaczemy na Instagramie, że brakuje nam tych kilku godzin dziennie na skończenie projektów zawodowych, ogarnięcie życia, a nawet zabawę z dziećmi czy spotkania z przyjaciółmi. 35 040 godzin – tyle zyskujemy, odkładając na bok iPhon’a czy zamykając media społecznościowe. To ogromna ilość rozmów z ukochanym, układania puzzli z córeczką, spacerów po lesie, oczyszczania głowy sportem, czytania pasjonujących książek, pomagania innym, a na dodatek kilkadziesiąt, jeżeli nie kilkaset, godzin, umożliwiających rozwijanie biznesu, pisanie bloga i zmianę życia na lepsze. Nawet odejmując od całości 8 godzin snu każdego dnia (czyli 11 680 w ciągu 4 lat), nadal dysponujemy 23 360 godzinami życia – to ponad 23 tysiące godzin na łapanie oddechu i odczuwanie tych wszystkich niesamowitych emocji! Dużo, prawda?

Nie piszę, że trzeba całkowicie zaprzestać pracy na platformach społecznościowych. Jako właściciel biznesu lub bloger powinnaś bowiem używać Instagrama lub Facebooka do budowania społeczności i nawiązywania kontaktów; ważne jest jednak ograniczenie Twojej obecności na tych platformach do niezbędnego minimum.

Każdy mały biznes powinien być widoczny w mediach społecznościowych – Instagram, Facebook, czy Twitter stanowią swoiste drogowskazy, pokazujące ludziom, gdzie znaleźć bloga czy stronę. Budują również określone uczucia wśród publiki – czytaj: kreują Twoją markę.

Jak zatem pracować, odłączając się regularnie od technologii?

Organizacja czasu w mediach społecznościowych

Oto kilka podstawowych kroków:

1. Zadaj sobie pytanie: DLACZEGO?

Dlaczego potrzebuję Facebooka, czy Instagrama w mojej działalności biznesowej lub blogowej? Czy promuję tam bloga/biznes, przedstawiam innym moje produkty, kreuję moją markę, buduję społeczność? Jeśli odpowiedź brzmi „tak” – bingo! Jesteś na dobrej drodze do idealnej organizacji czasu w mediach społecznościowych. Jeśli jednak używasz wspomnianych platform do sprawdzania profili swoich czytelników/klientów/znajomych; przeglądania godzinami ich zdjęć, klikania w publikowane filmy i komentowania osobistych statusów, to jesteś w błędzie.

Moja rada: w godzinach pracy zawodowej media społecznościowe mają Ci służyć jedynie do celów profesjonalnych, NIE osobistych! Wchodzisz na nie tylko po to, by opublikować przygotowany wcześniej post, odpowiedzieć na komentarze lub wiadomości prywatne i ewentualnie w zwięzły sposób dodać coś do rozpoczętej, na Twoim profilu lub w grupie, dyskusji. 10-15 minut każdorazowo powinno w zupełności wystarczyć.

2. Przygotuj wcześniej „plan akcji”

Zaplanuj z wyprzedzeniem, co chcesz w danym dniu zrobić w mediach społecznościowych, jakie wpisy dodać, do jakich grup lub na jakie profile zajrzeć. Trzymaj się tego planu. Z pewnością w znajdowaniu pomysłów na posty oraz ich planowaniu może Ci pomóc mój Kalendarz Idei na Posty w Social Media.

3. Zamknij media społecznościowe i wyłącz telefon, kiedy pracujesz

Pisząc posty na blogu, kreując produkty czy tworząc projekty zawodowe, wyłącz wszystko inne: Instagrama, Facebooka oraz pozostałe platformy społecznościowe, telefon, Netflixa, itp. Niech nic nie kusi Cię, by kliknąć, zajrzeć (choćby tylko na minutkę!), a potem pluć sobie w brodę za zmarnowanie kilku godzin na czytaniu Pudelka czy oglądaniu volga na YouTubie o tym, jak ktoś schudł 10 kg!

4. Pracuj w określonych porach

Wyznacz sobie określone godziny pracy nad danym zadaniem, np. dziś od 12.00 do 14.00 piszę nowy post na bloga – przez te dwie godziny tworzę go zazwyczaj bez przerwy (lub z jedną krótką przerwą, podczas której przez parę minut przeciągam się, patrzę przez okno lub parzę herbatę). Powiadamiam rodzinę, że nie będę dostępna, choćby nie wiem, co. Wyłączam też wszystkie “przeszkadzajki”.

5. Pracuj w określonych porach również, w mediach społecznościowych

Zaglądaj na Twoje profile społecznościowe najwyżej przez kilkanaście (10-15) minut, ale kilka razy w ciągu dnia – by być na bieżąco z komentarzami obserwujących Cię osób.

Jak to wygląda u mnie?

Zaglądam na Instagrama i Facebooka ok. 4 razy dziennie, każdorazowo nie dłużej, niż 15 minut:

  1. rano (ok. 8.30 – by sprawdzić, czy pojawił się zaprogramowany wpis i odpowiedzieć na ewentualne komentarze);
  2. w południe (ok. 12.30 – by odpowiedzieć na komentarze i wiadomości prywatne);
  3. po południu (ok. 17.00 – by zajrzeć do ulubionych profili lub fanpage’y i napisać tam parę słów);
  4. wieczorem (po 21.00 – by sprawdzić zaprogramowane wpisy lub opublikować te spontaniczne oraz odpowiedzieć na komentarze i wiadomości).

Jestem pewna, że mogłabym to robić nawet rzadziej, ale wciąż opracowuję ten system.

6. Programuj wpisy

Automatyzacja pracy to świetna rzecz; nie dość, że ułatwia życie, to zyskujemy dzięki niej ogromne ilości czasu, zmniejszając jednocześnie poziom stresu. Dlaczego więc nie skorzystać z optymalizacji podczas pracy w mediach społecznościowych?

Idealny jest tutaj Recurpost, Later czy Hootsuite (wersja darmowa) – platformy umożliwiające programowanie postów na Facebooku, Twitterze, czy na Instagramie. Na Facebooku można również planować wpisy bezpośrednio.

Moja rada: planuj publikację postów z tygodniowym, a nawet miesięcznym wyprzedzeniem. Opracuj plan wpisów kategoriami i zaprogramuj je wszystkie – zrób to na raz.

7. Wypisz się z miejsc, z których nie korzystasz

Kiedy widzę osoby zapisane do ponad 100, 300, a nawet 1000 (tak, tak!) grup na Facebooku – nie wierzę własnym oczom! Jeśli nie piszesz w danej grupie od ponad pół roku lub fanpage/profil danej osoby/firmy przestał cię interesować – wypisz się! Po co bałaganić sobie oś czasu czymś, co nie dostarcza już wartości? Uprość sobie pracę i życie, jak tylko możesz.

Co do Instagrama, to mam zasadę: jeśli profil nie przynosi mi radości, nauki lub pozytywnych wibracji – przestaję go obserwować.

I jeszcze jedno, media społecznościowe zostały stworzone przede wszystkim do kontaktów społecznych (jak sama ich nazwa wskazuje), ale również do zarabiania na nich pieniędzy przez ich twórców – myśl, więc o tych platformach zawsze, jako o narzędziach pracy i tak je traktuj!

kropkiJeśli szukasz pomysłów na posty w mediach społecznościowych, na kolejne 30 dni, to Kalendarz ten z pewnością Ci je poda, jak na dłoni!

, , , , ,

  • Praktyczne i sensowne wskazówki! Od pewnego czasu widzę, że na mojej “ścianie” na Facebooku pojawiają się głównie posty z grup, w których aktywnie się udzielam lub nowe newsy z obserwowanych przeze mnie profili – zasadniczo to, co mnie naprawdę interesuje. Rzadko kiedy pokaże mi się czyjeś prywatne zdjęcie z wakacji czy kolejna sweetfocia w lustrze ;). Odkąd mam świadomość, ile czasu można tam zmitrężyć, dużo łatwiej się pilnować. Po co mam żyć czyimś życiem – mam swoje :). Pozdrawiam ciepło!

    • Wspieram takie właśnie działania w mediach społecznościowych. :))

  • Cześć,
    Ja dalej będę obstawiać za podejściem, że dla celów prywatnych lepiej z mediów społecznościowych nie korzystać – ile czasu zyskujemy 🙂
    Pozdrawiam,
    Kasia